
|
Rok za rokiem mija a my tradycyjnie już przed dniem strażaka sprzątamy nasz zabytkowy kościół parafialny. Z remizy zabraliśmy podręczny sprzęt, tym razem nie gaśniczy, lecz sprzątający, miotły, kosiarki, łopaty itd. Cała ekipa została podzielona na grupy, chłopaki z podziału bojowego zajęli się wysokoścówką, czyli myciem witrażowych okien. Druga ekipa zajęła się sprzątaniem wnętrza, trzecia grupa wystartowała na kosiarkach i zajęła się tak zwaną konserwacją powierzchni płaskich. Kolejny rok za nami, kolejne strażackie sprzątanie kościoła można już zapisać w historii. |